22-07-2005 Jak wykorzystać Odrę?
- To oczywiste, że serce miasta powinno być związane z wodą. Dziwne, że tu tak nie jest. My przenieślibyśmy wszystko nad Odrę - mówią zachwyceni Szczecinem Hiszpanie
|
Jak wykorzystać Odrę, która przepływa przez sam środek Szczecina, zastanawiali się architekci i artyści podczas trzytygodniowych warsztatów "Miasto i woda", które w piątek zakończyły się w Mostach koło Goleniowa
- Chodzi o nowe pomysły na Szczecin - tłumaczy Grzegorz Ferber, architekt, szef Fundacji "Animatica", która projekt realizuje, a której podstawowym celem jest promocja Szczecina poprzez wodę. - Chcemy skupić wokół tej idei twórców różnych branż. W ciągu roku stworzymy program promocji miasta.
W pierwszych warsztatach uczestniczyli architekci, plastycy, malarze, performersi i studenci z całej Polski, a także goście z Niemiec i Hiszpanii. W sumie kilkadziesiąt osób. Wszyscy są zgodni: rozlewiska Odry w samym sercu Szczecina to ogromna szansa dla miasta. Wciąż niewykorzystana. A to oznacza, że można je zagospodarować w dowolny sposób.
Hiszpańscy artyści zaproponowali "kubiki" - rozstawione w różnych miejscach miasta, a także na wodzie kolorowe sześciany złożone z witryn, które można wypełnić różną treścią. Niemcy wymyślili wydarzenie artystyczne "Cross the river", czyli... przepływanie rzeki łódką, z przewodnikiem.
- Na co dzień nie myślimy o rzece, przekraczamy mosty, nie zastanawiając się co jest pod nimi, a przecież to dzięki wodzie możemy funkcjonować. Warto poczuć rzekę, jej moc, przybliżyć się do niej - tłumaczą swój pomysł artyści z Gottlieb Kunstgruppe.
Inny pomysł to koncepcja pływających domów - unoszących się na pływakach tratw o podstawie 10 na 10 m, na których zbudowane są apartamenty.
- Każdy moduł otoczony jest chodnikiem, można więc je łączyć w większe osiedla - mówi Jacek Szewczyk, student architektury ze Szczecina, jeden z autorów pomysłu. Pozostali to: Bartosz Klinicki i Wojciech Zawarski. - Domy mogą przybijać do nabrzeży lub cumować przy brzegach jezior.
Oprócz pomysłów dla Szczecina podczas warsztatów powstało kilkadziesiąt prac malarskich. Wszystkie zostaną zaprezentowane podczas wystaw poplenerowych. Część z nich będzie można kupić. Pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na potrzeby Domu Dziecka w Mostach, gdzie odbywały się warsztaty.
|