Jesteś tutaj: NowySzczecin » Aktualności

11-10-2006
Szpic dla katedry św. Jakuba


Rusza budowa szpica dla katedry św. Jakuba Efektowny przedwojenny hełm wieży będzie odbudowany. To nie koniec inwestycji. Rozstrzygnięto już przetarg na budowę wielkich organów, które zabrzmią w świątyni już w przyszłym roku.
Hełm, który na wysokości 115 m zwieńczony zostanie dwumetrowym krzyżem, będzie finałem wielkiej inwestycji, którą proboszcz katedry ks. Jan Kazieczko nazywa drugim, ostatnim etapem odbudowy kościoła św. Jakuba. - Prace rozpoczną się na dniach - mówi proboszcz.

Hełm stanie na szczycie wieży nie wcześniej niż w połowie przyszłego roku. Najpierw trzeba wzmocnić to, na czym stanie. 80-metrowa ceglana konstrukcja poważnie uszkodzona w czasie ostatniej wojny nie udźwignęłaby 40-tonowej konstrukcji hełmu. W latach 60. wieża groziła zawaleniem. Naprawa była prowizoryczna. Wewnątrz wciąż pełno gruzu.

- W przyszłym tygodniu planujemy ustawienie przy wieży rusztowań i rozpoczęcie konserwacji elewacji - mówi Ryszard Lipko-Bartosik, dyrektor szczecińskiej firmy Konsart, która będzie wykonywać prace. - Cegła zostanie oczyszczona, zabezpieczona przed wchłanianiem wody, uzupełnione zostaną fugi.

Równocześnie trwać będą prace projektowe nad wzmocnieniem wieży.

- Przeprowadzone zostaną m.in. badania geologiczne, by sprawdzić jej posadowienie - mówi Ryszard Lipko-Bartosik.

Wieża zostanie wzmocniona żelbetowymi elementami od środka. Wewnątrz zainstalowana zostanie winda, która będzie wozić turystów na taras widokowy na szczycie budowli, na wysokości 80 m nad ziemią.

- To będzie jedna z największych atrakcji turystycznych Szczecina - przewiduje ks. Kazieczko.

Wciąż nie jest jednak rozstrzygnięte, jak będzie wyglądał hełm. Projekt przygotowany przez architekta Stanisława Latoura nawiązuje do przedwojennego wyglądu, czyli charakterystycznego smukłego "szpica". Ksiądz proboszcz uważa jednak, że warto zastanowić się nad innym, niebanalnym rozwiązaniem: - Rozważamy pomysł zbudowania tarasu widokowego w dolnej części hełmu. Jego część byłaby przeszklona - tłumaczy.

Decyzja jeszcze nie zapadła. Pomysł jest kontrowersyjny - nie wiadomo, jak na propozycję zareaguje konserwator zabytków. Według księdza koszty byłyby takie same jak w przypadku zastosowania miedzianej blachy.

Prace nad wykonaniem konstrukcji mają ruszyć w kwietniu. Powstanie na ziemi, a na szczyt wieży zostanie wciągnięta przez helikopter albo specjalistyczne dźwigi (w kraju są tylko dwa mające taki wysięg). Do końca listopada 2007 r. hełm ma być gotowy.

W tym samym czasie wewnątrz katedry będzie już można podziwiać nowe organy. Przetarg na ich wykonanie rozstrzygnięto 27 września. Wart 2 mln zł 65-głosowy instrument składający się z 5 tys. piszczałek będzie największy na Pomorzu Zachodnim i jednym z większych w kraju. Wykona go firma Zych z Wołomina. Po raz pierwszy ma rozbrzmieć w Boże Narodzenie w 2007 r. To będzie godny następca przedwojennego, 85-głosowego instrumentu, który zaginął w czasie II wojny światowej.

- Nowe organy zostały tak zaprojektowane, by nie przysłaniały pięknego witrażu znajdującego się za chórem - mówi ks. Kazieczko.

Remont wieży, budowa hełmu, zakup organów to część wielkich katedralnych inwestycji, które możliwe są dzięki funduszom unijnym. Z wojewódzkiego programu operacyjnego katedra dostała na nie 8 mln zł. 2 mln zł to wkład własny.


Nowy Szczecin | Śródodrze | Konsorcjum | Forum | Kontakt

xContent © Copyright 2003-2007 Konsorcjum na Rzecz Śródodrza.
Projekt i wykonanie: Dige Polska.
Dige Polska. Strony Internetowe Szczecin